Koblencja

W KOBLENCJI (Koblenz), zależnie od pory roku, jest bądź rojno i gwarno, bądź cicho i pusto. Wyjątkowo korzystne położenie u zbiegu Renu i Mozeli miasto zawdzięcza Rzymianom, którzy założyli tu osadę w 14 r, n.e. Niedaleko, od wschodu, przepływa Lahti: oznacza to, iż Koblencja leży na styku czterech odrębnych krain, których naturalne granice wyznaczają trzy wymienione rzeki. Krainami tymi sąEifel, Hunsriick, Westerwald i Taunus, a Koblencja pełni rolę znakomitej bazy wypadowej podczas wycieczek po tych regionach. Sarno miasto bywa rozmaicie oceniane: jedni chwalą jego spokojny, staroświecki wdzięk, inni twierdzą, że jest po prostu nudne i drobnomieszczań- skie. Związki Koblencji z turystyką mają długą historię, gdyż właśnie tutaj w 1823 r, Karl Bacdeker rozpoczął publikowanie serii renomowanych przewodników. Pierwotnie ich celem było uchronienie podróżnych przed dezinformacją ze strony przypadkowo napotykanych tubylców oraz przed nadużyciami finansowymi lokalnych przewodników. Warto i dziś zajrzeć do starych tekstów, moralizatorska proza przywołuje ducha przebrzmiałej epoki, natomiast rozkładane mapy nadal przydają się znakomicie.

Zwiedzanie Koblencji rozpocząć należy od Deutsches Eck – miejsca, gdzie Mozela wpada do Renu. W 1897 r. wzniesiono na tym terenie monumetalny pomnik jeźdźca na koniu poświęcony cesarzowi Wilhelmowi 1, dobrze oddający heroiczne zacięcie tamtych lat. Został on zniszczony podczas ostatniej wojny, lecz imponujący fundament z ponad setką schodów odbudowano i dedykowano idei zjednoczenia Niemiec. Po długich wahaniach, w 1993 r. umieszczono tu ponownie kopię statui podczas spóźnionych uroczystości, upamiętniających urzeczywistnienie owej idei.

Niedaleko stąd znajduje się najpiękniejszy budynek Koblencji – romańska kolegiata św. Kastora (St. Kastor), w większej części pochodząca z XII w. Okazałą fasadę flankują dwie bliźniacze wieże z charakterystycznymi zwieńczeniami w kształcie biskupiej mitry. Zakrojona na szeroką skalę restauracja wnętrza dobiegła już końca, dzięki czemu można podziwiać świątynię w pełnej krasie. Warto zwróć uwagę na zworniki gotyckiego sklepienia, zwłaszcza ten ukazujący Madonnę z Dzieciątkiem w łodzi. Piękny widok kościoła roztacza się z ogrodu kwiatowego przy sąsiednim Domu Zakonu Krzyżackiego (Deutscliherrenhaus), który mieści obecnie Ludwig-Museum (wt., śr., pt. i sb. 1.00-20.00, nd. 1 1.00-18.00: 5 DM), z dobrymi zbiorami sztuki współczesnej (głównie francuskiej).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>